praca_w_chmurze

Klienci wniebowzięci – praca w chmurze

24 marca 2014

Zacznijmy od małej literackiej dygresji…

„Koszmar grafika” – dramat w jednym akcie

Osoby:
- Rysio – grafik komputerowy
- pan Zdzisław – klient Rysia
- pani Krysia – sekretarka pana Zdzisława.

Zdyszany grafik komputerowy wpada do wysokiego budynku mieszczącego się w centrum miasta. Nerwowo spogląda na wskazówki zegarka pokazujące 15 min spóźnienia. Zdenerwowany próbuje ściągnąć windę neurotycznie i wielokrotnie wciskając przycisk na ścianie. Niestety pech sprawia, że tego dnia dźwig jest remontowany, skazując nieszczęsnego grafika na wielopiętrową wspinaczkę. 5 min i 150 schodów później sponiewierany nadmiernym wysiłkiem Rysio dociera wreszcie na upragnione piętro. Pod pachą kurczowo zaciska teczkę mieszczącą niezwykle cenną zawartość – projekty dla pana Zdzisława. Brakuje mu tchu, ale mimo to biegnie przez korytarz, a krople potu ściekające mu po czole wpadają do oczu zacierając rysujący się już na horyzoncie cel – drzwi biura pana Zdzisława. Tym samym korytarzem w stronę Rysia zmierza sekretarka pana Zdzisława niosąca filiżankę gorącej kawy. Rysio kłaniając się uprzejmie próbuje wyminąć panią Krysię, ale w ostatniej chwili potyka się o wystającą nad podłogą krawędź wykładziny i z impetem wpada na kobietę. Ta upuszcza ulubioną filiżankę pana Zdzisława wylewając całą jej zawartość na teczkę grafika.
- To koniec! – odzywa się zrezygnowany Rysio zbierając z podłogi, zalane czarnym napojem projekty.
W tym momencie na korytarz wychodzi zaniepokojony hałasami pan Zdzisław. Podnosząc z podłogi poobijaną Panią Krysię z dezaprobatą spogląda na sprawcę całego zamieszania.
Zażenowany Rysio wypowiadając szybkie i ciche przepraszam rzuca się do ucieczki.
W tym momencie słychać głośny i przenikliwy dzwonek budzika „drrrrrr, drrrrr, drrrr”. Rysio otwiera oczy i podnosi się z kanapy.
- Uff! To był tylko zły sen.

Teraz przejdźmy do meritum…

Kto wie, czy nie taki właśnie koszmar stał się inspiracją dla twórców internetowych serwisów umożliwiających
projektantom prezentowanie własnych koncepcji graficznych on-line. W obecnych czasach popularny
dotąd model komunikacji bezpośredniej odbywającej się podczas spotkania z klientem okazuje się mało efektywny. Rozwiązaniem jest tzw praca w chmurze, czyli posługiwanie się internetowymi aplikacjami pozwalającymi na:
- udostępnianie innym użytkownikom różnych plików i dokumentów
- komentowanie rezultatów pracy
- komunikację synchroniczną: videoczat, czat tekstowy
- śledzenie historii realizacji projektu – w przypadku wielokrotnej modyfikacji projektu wgląd do poszczególnych jego wersji.

My również chętnie korzystamy z tych rozwiązań. Poniżej prezentujemy dwa przykłady serwisów służących do zarządzania projektami – zagranicznego giganta ConceptShare i nasz krajowy produkt o wdzięcznej nazwie DraftCat.

conceptShare_logo

Czym jest ConceptShare?

ConceptShare jest prostym i przyjaznym narzędziem umożliwiającym projektantom efektywny i szybki kontakt
z klientem oraz współpracownikami.

Platforma pozwala udostępniać własne prace innym użytkownikom i osobom decydującym o ostatecznym kształcie projektu. Umożliwia dodawanie precyzyjnych komentarzy i informacji zwrotnych. Realizacja projektu przebiega sprawniej, dzięki przeniesieniu dyskusji nad koncepcjami graficznymi do sieci, pozwala to zaoszczędzić czas i pieniądze. Wymiana opinii wielu użytkowników w jednym miejscu przyspiesza obieg informacji.

Ogromna odległość dzieląca bardzo często grafika i klienta nie stanowi problemu w przypadku, gdy projekty można zaprezentować i omówić on-line.

 

Czytelny i funkcjonalny interfejs.1

 

 

 

 

 

 

 

 

Możliwość dodawania wielu komentarzy.2

 

 

 

 

 

 

 

 

Narzędzia pozwalające precyzyjnie wskazać3
elementy wymagające poprawy.

 

 

 

 

 

 

 

 

4Możliwość dodawania odpowiedzi
do komentarzy.

 

 

 

 

 

 

 

Niestety polskim użytkownikom ConceptShare’a niewielki kłopot może sprawić fakt, iż platforma korzysta wyłącznie z języka angielskiego. Jednak przejrzysty i intuicyjny interfejs oraz czytelne ikonki i symbole pozwalają sprawnie korzystać z platformy także osobom nieposługującym się tym językiem.

draftcat

Naszym krajowym odpowiednikiem platformy ConceptShare jest DraftCat. To idealne narzędzie stworzone dla branży kreatywnej, umożliwiające prezentowanie własnych projektów klientom i współpracownikom. Pozwala ono zaoszczędzić czas i znacznie przyspieszyć terminy realizacji zleceń. Bariera odległości dzieląca projektanta
i klienta nie stanowi już ograniczenia. Serwis ten pozwala udostępniać koncepcje graficzne wielu użytkownikom, dając im możliwość komentowania i zatwierdzania prac.

Zalety:

Prosta obsługa dzięki czytelnemu5
interfejsowi.

 

 

 

 

 

 

 

Narzędzia do dodawania komentarzy6
i zaznaczania elementów, które
należy zmienić.

 

 

 

 

 

 

Możliwość załączania plików7
do komentarzy.

 

 

 

 

 

 

 

Dostęp do poszczególnych wersji8
modyfikowanego projektu
- możliwość prześledzenia
historii zmian.

 

 

 

 

 

 

DraftCat jest stosunkowo świeżym produktem, w związku z tym należy spodziewać się, że serwis w najbliższym czasie będzie się nadal rozwijał. Twórcom życzymy sukcesu i wielu zadowolonych użytkowników.

Do podobnych systemów zarządzania projektami należy również płatny Proof HQ oraz polski, darmowy DraftEye.